17-latek zderzył się z Fordem. Hulajnoga mogła osiągać 89 km/h

Nastolatek na hulajnodze elektrycznej zderzył się z samochodem w Radzyniu Podlaskim, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Później trafił z ojcem do szpitala z poważnymi obrażeniami. Policjanci sprawdzili pożyczoną hulajnogę — według ich ustaleń mogła osiągać 89 km/h. To informacja o możliwościach pojazdu; prędkości w chwili zderzenia nie podano.

Groźny wypadek 17-latka na hulajnodze elektrycznejGroźny wypadek 17-latka na hulajnodze elektrycznej
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KWP Lublin
Konrad Koneczny

Zgłoszenie wpłynęło do radzyńskiej komendy kilka minut po godzinie 18. Do zderzenia doszło na ulicy Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim.

Według relacji świadków 17-latek poruszał się drogą rowerową z bardzo dużą prędkością. Następnie miał wjechać na przejście dla pieszych bezpośrednio przed nadjeżdżającego Forda Kugę. Wówczas doszło do zderzenia.

Policjanci ustalili, że nastolatek jechał bez kasku, a hulajnoga nie była oświetlona. Pojazd pożyczył od kolegi. Po zderzeniu odjechał z miejsca.

Fordem kierowała 29-letnia mieszkanka gminy Ulan-Majorat. Badanie wykazało, że była trzeźwa.

Podczas prowadzonych czynności funkcjonariusze otrzymali informację, że do szpitala zgłosił się z ojcem 17-letni kierujący hulajnogą. W obecności opiekuna prawnego sprawdzono jego trzeźwość. Wynik również był negatywny.

Na miejsce zdarzenia przyszedł także kolega, który pożyczył nastolatkowi pojazd. Przyniósł hulajnogę, dzięki czemu policjanci mogli ją obejrzeć. Jak przekazali, ustalono, że może rozwijać prędkość 89 km/h.

Funkcjonariusze nadal wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Groźny wypadek 17-latka na hulajnodze elektrycznej
Groźny wypadek 17-latka na hulajnodze elektrycznej © Licencjodawca | Foto: KWP Lublin
Wybrane dla Ciebie