72-latka straciła prawie 70 tys. zł. Uwierzyła w historię o wypadku córki
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AndrzejRostek, Foto: Stock Adobe
Jeden telefon wystarczył, by 72-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego straciła oszczędności w wysokości niemal 70 tysięcy złotych. Dzwoniący podawał się za prokuratora i przekonywał, że córka seniorki spowodowała wypadek, a pieniądze są potrzebne na kaucję. Policja poszukuje sprawców i ostrzega: funkcjonariusze nigdy nie żądają przekazania gotówki.