Do zdarzenia doszło kilka miesięcy przed zgłoszeniem, jednak policja została o nim poinformowana dopiero w połowie listopada ubiegłego roku. Jak wynikało z relacji osoby zgłaszającej, zniszczenia mogły mieć związek z nastolatkiem, którego policjanci wylegitymowali kilka dni wcześniej podczas innej interwencji. Także w tamtym przypadku działania służb zostały zainicjowane przez pracowników ochrony.
Ustalono, że młodzież rzucała kamieniami w kamerę umieszczoną na ścianie budynku, co doprowadziło do uszkodzenia elewacji. To jednak nie jedyne zniszczenia. Sprawcy mieli również zarysować panele ścienne na długości niemal 30 metrów. Straty, według wstępnej wyceny przedstawionej przez zgłaszającego, sięgają co najmniej 55 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu z bialskiej komendy. Funkcjonariusze odtworzyli przebieg zdarzenia, ustalili jego okoliczności oraz zidentyfikowali wszystkich uczestników. Jak się okazało, odpowiedzialnych ma być pięciu nieletnich: czterech 15-latków oraz ich o rok starszy kolega.
Dalszym losem nastolatków zajmie się teraz Sąd Rodzinny, który zdecyduje o ewentualnych środkach wychowawczych lub poprawczych. Policja przypomina, że niszczenie mienia — niezależnie od wieku sprawców — niesie poważne konsekwencje prawne, a także może skutkować obowiązkiem naprawienia szkody.