Kurier po pieniądze nie zdążył. Kryminalni z Hrubieszowa przerwali oszustwo na giełdę

Kryminalni z Hrubieszowa zatrzymali 69-letniego mieszkańca Kielc, który – jak ustalili śledczy – przyjechał odebrać od 67-letniej kobiety gotówkę mającą stanowić "opłaty bankowe i podatki" związane z rzekomymi inwestycjami giełdowymi. Do zatrzymania doszło w chwili, gdy mężczyzna pojawił się pod domem pokrzywdzonej po przygotowane pieniądze. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Usłyszał zarzut usiłowania oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości; grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie.

Zatrzymany mężczyzna
Zatrzymany mężczyzna
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KWP Lublin

Ogłoszenie w mediach społecznościowych i "doradca" od zysków

Z ustaleń wynika, że mechanizm oszustwa uruchomiono w grudniu ubiegłego roku. 67-latka z Hrubieszowa natrafiła w mediach społecznościowych na ogłoszenie obiecujące możliwość uzyskania dodatkowych pieniędzy do emerytury. Niedługo później skontaktował się z nią mężczyzna, podający się za przedstawiciela giełdy. W rozmowie przekonywał o "kuszących zyskach" i zachęcał do inwestowania.

Kobieta zgodziła się na udział w rzekomym przedsięwzięciu. Telefoniczny rozmówca – według relacji śledczych – pomógł jej założyć konto, uzyskując zdalny dostęp do komputera i telefonu. W ten sposób miał zainstalować programy, które przedstawiał jako narzędzia giełdowe.

Przelewy i symulacje zysków

Zgodnie z instrukcjami mieszkanka Hrubieszowa wykonywała przelewy, wierząc, że środki będą się pomnażać. Kolejne wpłaty miały stanowić następne "transze inwestycji", a pokazywane na ekranie symulacje miały utwierdzać ją w przekonaniu o rosnących zyskach. Jak podkreślają funkcjonariusze, w takich schematach kluczową rolę odgrywa kreowanie poczucia kontroli i sukcesu – użytkownik widzi wykresy i wyniki, które w rzeczywistości nie muszą mieć żadnego związku z realnym rynkiem.

W pewnym momencie pojawił się kolejny warunek wypłaty wypracowanych środków: konieczność uregulowania "opłat bankowych i podatków". Tym razem oszuści nie oczekiwali już przelewów – zażądali gotówki.

220 tysięcy w gotówce i finał pod domem pokrzywdzonej

Po pieniądze miał zgłosić się osobiście "kurier". 67-latka przygotowała 220 tysięcy złotych w gotówce. W ostatniej chwili zorientowała się jednak, że może mieć do czynienia z oszustwem. O sprawie powiadomiono policję, a kryminalni z hrubieszowskiej komendy podjęli działania.

Fałszywy kurier wpadł w ręce funkcjonariuszy w momencie, gdy przyjechał pod dom kobiety po odbiór pieniędzy. Zatrzymanym okazał się 69-letni mieszkaniec Kielc, który trafił do policyjnego aresztu.

Zarzut i areszt tymczasowy

Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania oszustwa obejmującego mienie znacznej wartości. Następnie sąd – jak informują śledczy – zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za zarzucany czyn grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie.

Sprawa jest kolejnym przykładem oszustw inwestycyjnych, w których przestępcy wykorzystują obietnicę szybkiego zysku i presję czasu, by doprowadzić do przekazania pieniędzy – nierzadko w gotówce i "do rąk kuriera". Policja apeluje o ostrożność wobec internetowych ogłoszeń i kontaktów z rzekomymi doradcami, a w razie wątpliwości – o natychmiastowe przerwanie rozmowy i powiadomienie bliskich lub służb.

Wybrane dla Ciebie