Lubelskie: Kolejne zatrzymania w śledztwie dotyczącym "mafii śmieciowej". Służby zabezpieczyły mienie warte ponad 735 tys. zł
Siedem kolejnych osób podejrzanych o udział w zorganizowanym procederze nielegalnego obrotu odpadami zostało zatrzymanych w ramach śledztwa dotyczącego tzw. "mafii śmieciowej". Akcja została przeprowadzona przez śląskich policjantów działających pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach, przy wsparciu innych służb, w tym funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej.
W tym artykule
W trakcie działań śledczy zabezpieczyli dokumentację oraz mienie o wartości przekraczającej 735 tys. zł, w tym 135 tys. zł w gotówce i samochody. Jak podają służby, ustalono także kolejne składniki majątkowe, co ma umożliwić dalsze zabezpieczenia przekraczające 5 mln zł na poczet przyszłych kar i przepadku korzyści majątkowych.
Wspólne uderzenie w zorganizowany proceder
Postępowanie prowadzone przez śląskich policjantów dotyczy działalności kilku zorganizowanych grup przestępczych, które – według śledczych – tworzyły struktury określane mianem "mafii śmieciowej". W działaniach, obok wyspecjalizowanych komórek Policji, uczestniczyli również funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej, Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz przedstawiciele Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Zakres śledztwa jest szeroki. Obejmuje podejrzenia dotyczące m.in. zakładania, kierowania i udziału w zorganizowanych grupach przestępczych, oszustw, prania pieniędzy, nieprawidłowego postępowania z odpadami, a także innych przestępstw o charakterze gospodarczym, środowiskowym i korupcyjnym.
Przeszukania w Małopolsce i na Podkarpaciu
W dniach 16–17 lutego 2026 r. służby przeprowadziły działania na terenie województw podkarpackiego i małopolskiego. Funkcjonariusze weszli do siedzib kilku podmiotów gospodarczych i zatrzymali łącznie siedem osób w wieku od 31 do 65 lat. Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymani mieli odpowiadać głównie za transport nielegalnych odpadów.
Podczas przeszukań zabezpieczono dokumentację związaną z obrotem odpadami, która może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego toku postępowania. Oprócz gotówki i pojazdów śledczy ustalili także inne składniki majątkowe, które – jak podkreślają – mogą zostać objęte zabezpieczeniem.
Zarzuty: grupa przestępcza, fikcyjne dokumenty i "zbrodnia vatowska"
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania nierzetelnych kart przekazania odpadów oraz pomocnictwa do porzucania odpadów niebezpiecznych. Wśród stawianych zarzutów znajduje się również tzw. "zbrodnia vatowska".
Śledztwo dotyczy m.in. porzucania w różnych lokalizacjach niebezpiecznego odpadu w postaci kwasu trawiącego. To jeden z wątków, który – obok nielegalnego transportu i magazynowania innych substancji – obrazuje skalę zagrożeń środowiskowych związanych z działalnością grup objętych postępowaniem.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec czterech podejrzanych tymczasowy areszt. Wobec pozostałych trzech osób zastosowano środki wolnościowe.
140 osób z zarzutami, 56 miejsc porzucania odpadów
Dotychczas w ramach tego samego śledztwa zarzuty przedstawiono łącznie 140 osobom. Jak informują śledczy, część z podejrzanych ma powiązania ze środowiskiem pseudokibiców. Wobec 64 osób stosowano tymczasowy areszt.
Łączna wartość zabezpieczonego do tej pory mienia wynosi blisko 12,5 mln zł. Skala sprawy obejmuje 56 miejsc na terenie całego kraju, w których porzucano odpady, w tym odpady niebezpieczne.
Według ustaleń śledczych grupy przestępcze zajmowały się m.in. nielegalnym transportem i składowaniem odpadów petrochemicznych, kwasów siarkowych oraz tzw. "czerwonych wód". Postępowanie obejmuje także wątek nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów do Polski.
Ogromne koszty dla państwa i samorządów
Służby szacują, że koszt utylizacji nielegalnie porzuconych odpadów przekracza miliard złotych. To kwota, która pokazuje nie tylko finansowy wymiar procederu, ale też długofalowe konsekwencje dla środowiska i bezpieczeństwa mieszkańców.
Prokuratura podkreśla, że śledztwo ma charakter rozwojowy. Oprócz głównego wątku dotyczącego nielegalnego obrotu odpadami, badane są również kwestie związane z korupcją oraz nieprawidłowościami w branży odpadowej. Niewykluczone są kolejne zatrzymania i dalsze rozszerzanie zarzutów.