Parlament Europejski przyjął klauzule bezpieczeństwa do umowy UE–Mercosur. "Prezent pod choinkę dla rolników" – mówi Hetman

Bruksela / Lublin, 16 grudnia 2025 r. Parlament Europejski przegłosował wczoraj pakiet klauzul bezpieczeństwa do umowy handlowej Unia Europejska–Mercosur. Jak podkreślają autorzy rozwiązań, mają one stanowić systemową gwarancję ochrony interesów europejskich producentów rolnych przed negatywnymi skutkami wzrostu importu z Ameryki Południowej.

Flagi Polski i Unii Europejskiej
Flagi Polski i Unii Europejskiej
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Kluczowym elementem przyjętego pakietu jest zasada wzajemności, o którą – według komunikatu – szczególnie zabiegały środowiska rolnicze i branżowe związki zawodowe. W praktyce ma ona oznaczać, że żywność sprowadzana z państw Mercosur na rynek UE – zarówno jako produkt końcowy, jak i w całym procesie wytwarzania – będzie musiała spełniać normy obowiązujące w Unii Europejskiej, a producenci z Ameryki Południowej mają podlegać takim samym wymogom jak rolnicy w UE.

Wśród pozostałych rozwiązań znalazł się także mechanizm ochronny uruchamiany już przy 5-procentowym wzroście importu z krajów Mercosur. Ma to – w założeniu – umożliwić szybszą reakcję instytucji unijnych w razie zakłóceń rynkowych i ograniczyć ryzyko kryzysów cenowych w sektorach wrażliwych.

Według informacji przekazanych w komunikacie, istotną rolę w procedowaniu poprawek odegrał Krzysztof Hetman, poseł do Parlamentu Europejskiego, który zgłosił "liczne poprawki" i – jak wskazano – kieruje grupą europosłów oraz pozaparlamentarnym europejskim lobby rolników sprzeciwiającym się liberalizacji handlu płodami rolnymi z państwami Mercosur.

Sam Hetman określa wynik głosowania jako polityczny i negocjacyjny sukces. – "Jestem osobiście dumny, że kluczowe poprawki, które zgłosiłem, znalazły poparcie wśród posłów, dzięki czemu mogę z pełną odpowiedzialnością mówić o sukcesie i prawdziwym prezencie pod choinkę dla polskich rolników" – powiedział, dodając, że nowe regulacje mają dać Unii "konkretne narzędzia pozwalające na szybkie zamknięcie rynku w razie kryzysu".

W komunikacie nie zabrakło jednak ostrego wątku politycznego. Hetman krytycznie odniósł się do postawy europosłów PiS i Konfederacji, wskazując, że – jak podano – głosowali oni przeciwko klauzulom bezpieczeństwa. W jego ocenie ma to być dowód na brak realnej obrony interesów rolników na forum unijnym. Te zarzuty stanowią element stanowiska przedstawionego w komunikacie i nie zawierają odniesienia do motywacji ani uzasadnień głosowania po stronie krytykowanych ugrupowań.

Wczorajsze głosowanie – w interpretacji autora komunikatu – ma być "ważnym krokiem" w kierunku uczciwszej konkurencji na rynku żywności oraz wzmocnienia bezpieczeństwa europejskich producentów. W kolejnych miesiącach kluczowe będzie to, jak przyjęte mechanizmy będą wdrażane w praktyce oraz czy rzeczywiście pozwolą na szybkie reagowanie w przypadku skoków importu i napięć cenowych.

Wybrane dla Ciebie