Spieszył się na spotkanie, pędził 136 km/h. Dwa wysokie mandaty od bialskiej drogówki

Nadmierna prędkość – jak podkreślają policjanci – wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków na drogach. W miniony weekend funkcjonariusze bialskiej drogówki odnotowali dwa kolejne przypadki rażącego łamania przepisów. Kierowcy tłumaczyli się pośpiechem, jednak konsekwencje okazały się dotkliwe: wysokie mandaty i punkty karne.

Zdjęcie z wideoradaru
Zdjęcie z wideoradaru
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KWP Lublin

Do pierwszego zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Woroniec. Mundurowi zwrócili uwagę na kierującego Audi, który poruszał się znacznie szybciej, niż pozwalają przepisy. Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi 28-latek, podróżujący z pasażerami. Mężczyzna przyznał, że się spieszy – miał dotrzeć na spotkanie.

Pomiar prędkości nie pozostawiał wątpliwości. Urządzenie wykazało 136 km/h, co oznacza przekroczenie limitu o 66 km/h. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł. Na jego konto trafiło również 14 punktów karnych.

Policjanci przypominają przy tym, że już wkrótce konsekwencje takich wykroczeń mogą być jeszcze poważniejsze. Od 3 marca 2026 r. mają wejść w życie istotne zmiany dotyczące nadzoru nad prędkością. Zgodnie z nowymi regulacjami możliwe będzie zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h również poza obszarem zabudowanym – na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych.

Drugą interwencję funkcjonariusze podjęli dzień wcześniej, w sobotę około godz. 16.30 w Czosnówce. Do kontroli zatrzymano kierowcę Opla, który w terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 32 km/h. Szybko wyszło na jaw, że 21-latek odpowie za wykroczenie w warunkach recydywy – czyli ponownego złamania przepisów z tej samej grupy w ciągu dwóch lat. W takiej sytuacji mandat jest dwukrotnie wyższy. Mężczyzna otrzymał 1600 zł grzywny oraz 9 punktów karnych.

Policjanci apelują o rozwagę i zdjęcie nogi z gazu. Przypominają, że pośpiech nie usprawiedliwia ryzykownych zachowań, a kilka czy kilkanaście minut "zysku" może skończyć się tragedią.

Wystawiony przez drogówkę mandat
Wystawiony przez drogówkę mandat© Licencjodawca | Foto: KWP Lublin

Wybrane dla Ciebie